Prace uczniów


Prace językowe

Prace plastyczne

Inscenizacje

Prace multimedialne

 




Prace językowe

W szkole zdobywamy nie tylko wiedzę, lecz także różne umiejętności. Między innymi umiejętność dzielenia się swoim doświadczeniem, sztukę przekonywania i przewidywania.

Oto kilka artykułów, które zostały wybrane spośród prac pisemnych, zadanych na lekcjach języka polskiego i języka angielskiego:

Czy zwierzę zastąpi prawdziwego przyjaciela? - Julia Jesionowska

Czy warto mieć hobby? - Jakub Piontek

Idea ta sama, ale wykonanie inne - Wiktoria Ostrowska

Co ma wspólnego „Noc Muzeów”, obiad u Babci i Poznański Czerwiec? - Paweł Rausz

Czy chciałbyś żyć w „nowym wspaniałym świecie” Huxleya? - Piotr Michalski

Ferie, jakich świat nie widział - Luiza Frąckowiak

MAMERT I MAMONA - Wiktoria Ostrowska

Iść do teatru czy obejrzeć Teatr Telewizji? - Kajetan Andrzejczak

Obrona Antygony -  Kajetan Andrzejczak

Obrona Antygony - Zuzanna Zakrzewska

Mowa obrończa Ismeny - Piotr Michalski

Wygnanie z Raju - Emilia Kowalczyk

Wygnanie z Raju - Wiktoria Ostrowska

Recenzja książki „Ronaldo – Obsesja doskonałości”

MOJE SPOTKANIE Z BOGIEM

RECENZJA "SKĄPCA"

Czy horrory powinny być dostępne tylko dla dorosłych?

LISTY W GWARZE WIELKOPOLSKIEJ

SPRAWOZDANIE Z WYCIECZKI DO MUZEUM MARTYROLOGII WIELKOPOLAN - FORT VII

LISTY ELIZY I KLEANTA DO HARPAGONA

KROGA KRZYŻOWA - z cytatami z książki Antoine'a de Saint-Exupery'ego pt."Twierdza"

BYLIŚMY W SOPLICOWIE...

Ocena moralna postaw bohaterów dramatu Sofoklesa 'Antygona'

Jak oceniasz decyzję rodziców Manolina...

LISTY ADAMA I EWY DO PANA BOGA

Poland after the Round Table

JEDEN DZIEŃ URSZULKI KOCHANOWSKIEJ

WYWIADY Z BOHATERAMI POWIEŚCI "SYZYFOWE PRACE"

ZA CZY PRZECIW KARZE ŚMIERCI?

Skąpstwo jest jedną z najgorszych wad człowieka...

Nil desperandum...

Rady dla szaraka...

Byłem za młody, aby umieć ją pokochać...

Czy twój system wartości jest taki sam...

Jak w podróż to tylko do Afryki

Czym jest grzeczność dla Sędziego Soplicy i jak ją stosować?

Wywiad z Adamem i Ewą

Kartki z pamiętnika Adama i Ewy

"Venimus adorare Eum..."

"Gdybym był najbogatszym człowiekiem na świecie"

Wywiad z Guślarzem

Komputer - przyjaciel czy wróg człowieka?


Jednym z zadań domowych uczniów klas trzecich gimnazjum było napisanie dyktanda z użyciem jak najwięcej wyrazów z "ż" i "rz". Prezentujemy niektóre z nich:

Żabia baba

Niegrzeszący inteligencją brzdąc...

Przeżyła żabia baba swoje żabie życie po trzykroć. Przeżyła wszystkie swoje koleżanki żaby. Tak to mają każde żabie baby, że dbać o żabich mężów muszą. Kiedy mężowie się krztuszą, żabie baby już na pomoc przybywają. O życie swoich mężów wciąż się zamartwiają.

Z góry żabia baba wiedziała, czego mężowi potrzeba. Wiedziała, gdy się mąż zanadto nadweręża. Oj, dbała żaba o swojego męża. Do tego stopnia, że gdy mąż chciał porządnie żołądek żarciem napełnić, nie pozwalała mu marzenia spełnić. Placek z żurawiną w snach tylko oglądał. Znad talerza z kotletami sojowymi nieśmiało wyglądał. Bał się coś rzec, by żabiej baby nie urazić. Rządy żabiej baby ciężko znieść mu było.

A żabie babisko jak żyło, tak żyło. Bardzo żabia baba o męża swego dbała, aż w końcu mąż uciekł i sama została.

Maria Mytko kl. III A gimnazjum.

Niegrzeszący inteligencją brzdąc imieniem Krzysztof, dzierżąc koszyk pełen przypraw korzennych, porzeczek, wawrzynu i grzybów, zmierzał zakurzonym duktem, do położonej na obrzeżach lasku brzozowego siedziby swojej zrzędliwej babci i wiecznie obrażonego dziadka. Przedzierał się po drodze przez liczne chaszcze i sporych rozmiarów obszary grząskiego gruntu, a także, sprawiający wrażenie niestabilnego, mostek, nad rwącą rzeką. W domu dziadków stanął oko w oko z pałającą świętym oburzeniem sprzątaczką i babcią użalającą się nad jego nierozważnością i obrzydliwie ubłoconymi trzewiczkami.

Narzekania te, a także celnie rzucona przez sprzątaczkę żelazna skrzyneczka na brzęczące, krzynę tępe, nożyczki, przyprawiły go o zawrót głowy. Dziadek tymczasem przekomarzał się ze starym Żydem w kącie spiżarni i nie zamierzał dać się ujrzeć. Krzysztof przekazał babci koszyk i chyżo wrócił do swojego domu, by spożyć świeżo rozmrożonego halibuta z ryżem i warzywami, w towarzystwie mamy i rozwrzeszczanego rodzeństwa.

Klaudyna Bajkowska-Bukartyk Kl. III A gimnazjum





powrót






Prace plastyczne


ZAJĘCIA ARTYSTYCZNE

KONKURS FOTOGRAFICZNY "ŚWIATŁO, KOLOR, DŹWIĘK"

KONKURS PLASTYCZNY "ZNAKI WIARY"

KONKURS PLASTYCZNY MUZEUM NARODOWEGO - NAGRODY I WYRÓŻNIENIE UDZIAŁEM W WYSTAWIE

MŁODZI ARTYŚCI ZAPRASZAJĄ NA WYSTAWĘ

Prezentacja prac plastycznych

Plakat - Poznański Czerwiec 1956

Plener majowy w Nowej Studnicy


powrót


 

Wyniki egzaminów

Newsletter - Zapisz się!




SZKOLNY QUIZ

Copyright © Filip Niedziela

 


 


 


 


 


 

 

Nasi partnerzy

 

 

© Strony internetowe w Joomla - Poznań :: SOLmedia.pl 2013